Legia Warszawa przegrała z Lechem Poznań 1:2, mimo że w ocenie Marka Papszuna rozegrała jeden z najlepszych meczów w ostatnich tygodniach. Trener po spotkaniu mówił wprost o niewykorzystanych szansach i błędach przy straconych golach. Zapis wypowiedzi udostępniły Meczyki.
Lech Poznań nie dominował przez całe spotkanie, ale wykorzystał swoje okazje. Legia odpowiedziała dobrą organizacją pressingu i kilkoma sytuacjami pod bramką rywali. „Myślę, że zrobiliśmy wystarczająco dużo, żeby wygrać, a nawet nie remisujemy i to jest bolesna porażka”, stwierdził trener.
Papszun zwrócił uwagę, że przy pierwszym trafieniu jego zawodnicy dwukrotnie przegrali proste pojedynki, a przy drugim dopuścili przeciwników do zbyt łatwego rozegrania akcji. To właśnie działania indywidualne, a nie sam pressing, uznał za główny problem Legii.
Szkoleniowiec wrócił też do przedmeczowych komentarzy. „Przed meczem słyszałem co innego”, powiedział, odpowiadając na sugestię, że Lech miał od początku narzucić swoje warunki. Po porażce docenił jednak jakość rywala i jego skuteczność.
Wynik przerwał serię piętnastu spotkań Legii bez porażki. Najbliższe mecze pokażą, czy zespół potrafi przełożyć dobrą część występu z Lechem na punkty i jednocześnie ograniczyć liczbę prostych błędów.