Legia Warszawa sięgnęła po cenne zwycięstwo w meczu z Lechią Gdańsk, utrzymując nadzieje na grę w europejskich pucharach. Trener Marek Papszun podkreślił znaczenie determinacji drużyny i wsparcia kibiców.
Papszun zaznaczył, że sukces Legii to efekt pracy całej drużyny, a nie tylko indywidualnych zagrań. Przyznał również, że mecze z tak ofensywnie grającym rywalem, jak Lechia, bywają wymagające, jednak zespół poradził sobie mentalnie nawet po stracie bramki.
W kwestii personalnej trener pochwalił Jean-Pierre'a Nsame'a, choć przyznał, że jego przyszłość w klubie nie jest jeszcze pewna. Równie ważny był występ Antonio Colaka, który zdaniem Papszuna prezentuje w Gdańsku "zabójczą formę strzelecką".
Papszun z zadowoleniem mówił również o postępach młodych zawodników, takich jak Żewłak i Kovacik, ale też musiał potwierdzić nieobecność Patryka Kuna, który nie zagrał z powodu niedyspozycji.
Źródło: Legia Warszawa