Transfer Pavla Šulca do Juventusu nie doszedł do skutku. Czeski pomocnik pozostał w Olympique Lyon, ponieważ oferta włoskiego klubu nie była wystarczająco wysoka.
Šulc opowiedział o negocjacjach w wywiadzie dla Seznam Zprávy. "Kiedy odezwał się Juventus, trochę się rozmarzyłem. To świetny klub, z fantastyczną historią i pięknym stadionem" - powiedział Pavel Šulc.
25-letni zawodnik przyznał, że nie był przeciwny przeprowadzce do Turynu, gdyby kluby osiągnęły porozumienie. Do pozostania w Lyonie zachęcał go kapitan zespołu, Corentin Tolisso.
"Jeśli odejdziesz, zrozumiem to, ale bardzo chciałbym, żebyś został" - tak Šulc zacytował słowa Tolisso. Pomocnik rozpoczął sezon od trzech asyst w pięciu meczach.
Decyzja oznacza, że Lyon zachował zawodnika, który był ważną postacią zespołu w poprzednim sezonie. Šulc pozostaje we Francji i może dalej pracować nad wynikami klubu.