Dženan Pejčinović przechodzi przez trudniejszy okres w VfB Stuttgart. Napastnik nie zdobywa obecnie bramek, ale w rozmowie z „Kickerem” podkreślił, że nie zamierza reagować nerwowo.
„Presja jest dla mnie czymś normalnym. Całkowicie ją odcinam, bo wiem, na co mnie stać”, powiedział 21-letni zawodnik.
Pejčinović przeniósł się latem z Wolfsburga do Stuttgartu za ponad 25 milionów euro. To drugi najdroższy transfer w historii klubu. Umowa napastnika obowiązuje do 30 czerwca 2031 roku. W poprzednim sezonie strzelił 12 goli w 39 meczach Wolfsburga.
Napastnik jest także reprezentantem Niemiec do lat 21. Jego sytuacja w seniorskiej kadrze była jednym z tematów rozmowy z Jürgenem Kloppem.
Pierwsza wiadomość od selekcjonera
Pejčinović otrzymał wiadomość od Kloppa, gdy był u fryzjera. Początkowo nie był pewien, czy kontaktuje się z nim prawdziwy selekcjoner.
„Musiałem sprawdzić u kilku osób, czy to naprawdę jego numer”, wspominał napastnik.
Klopp wyjaśnił mu, że miejsce w seniorskiej reprezentacji wymaga jeszcze lepszych występów. Pejčinović pozostał w kadrze U-21 i chce wykorzystać tę sytuację do poprawy formy w Bundeslidze.
„To znak, że muszę podkręcić tempo”, stwierdził zawodnik.