Alessandro Romano otrzymał pierwsze powołanie do reprezentacji Włoch. 20-letni pomocnik Cagliari został uwzględniony przez Roberto Manciniego w kadrze na mecze Ligi Narodów.
Romano urodził się w Szwajcarii i występował w tamtejszych reprezentacjach młodzieżowych. Ostatecznie zdecydował się jednak na grę dla Włoch. W wywiadzie dla „Blicka” przedstawił powody tej decyzji.
"Czułem to w sercu. Nie sporządzałem listy za i przeciw, nie analizowałem też, gdzie będę miał większe szanse na grę" - powiedział.
Pomocnik wcześniej był związany z Romą, a w pierwszej połowie 2026 roku grał na wypożyczeniu w Spezii. Po transferze do Cagliari szybko stał się podstawowym zawodnikiem. W swoim debiucie w Serie A zdobył bramkę.
Według jego relacji na decyzję wpłynęły rozmowy z Claudio Ranierim, Roberto Mancinim i Muratem Yakinem. Romano zaznaczył, że wybór Włoch nie oznaczał odrzucenia Szwajcarii. Był efektem więzi z krajem rodziców i dziadków.
Reprezentacja Włoch zagra z Belgią 25 września, a następnie zmierzy się z Turcją i Francją. Romano po raz pierwszy będzie miał możliwość występu w seniorskiej kadrze.