Real Madryt przygotowuje się do piątkowej walki z Realem Betisem w Sewilli, ale nie wszystko idzie zgodnie z planem. Arda Guler opuścił ostatni trening z powodu problemów mięśniowych. To duży cios, szczególnie że młody piłkarz od marca stanowił stały element składu.
W sezonie Guler zagrał w 50 meczach, zdobywając 6 goli i 14 asyst dla Realu. Na szczęście uniknął poważnych urazów, co potwierdziły badania sztabu medycznego. Z kolei pozytywne wiadomości napływają od Jude'a Bellinghama, który jest gotowy do gry i wraca do pomocy obok Fede Valverde i Aureliena Tchouameniego.
Trener Alvaro Arbeloa ma kilka ważnych decyzji do podjęcia. Powrót Bellinghama oznacza, że Thiago Pitarch nie zagra w pierwszym składzie. Również Eduardo Camavinga przechodzi trudny okres, spędzając więcej czasu na ławce.
Piękna piłkarska batalia z Realem Betisem to więcej niż zwykły mecz. To okazja, by pokazać siłę Królewskich, mimo problemów z kontuzjami.
Źródło: Marca