PSG chciało pozyskać Pape Gueye, zanim senegalski pomocnik rozpoczął seniorską karierę. Zawodnik opowiedział o tej historii przed meczem Villarreal z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów.
Gueye wychował się w podparyskim Montreuil. Jako junior występował w Blanc-Mesnil. W tym okresie otrzymał od PSG zaproszenie na testy, ale nie zdecydował się z niego skorzystać. W jego rodzinie kibicowano Olympique Marsylia.
„W domu wszyscy kibicowali Marsylii. Kiedy grałem w Blanc-Mesnil, PSG wysłało mi nawet zaproszenie na testy, ale nigdy na nie nie pojechałem.” To wspomnienie Gueye'a z rozmowy dla L’Équipe.
Pomocnik wybrał akademię Le Havre. Jak tłumaczył, znaczenie miały zarówno dobra reputacja centrum treningowego, jak i szkoła.
PSG nie zrezygnowało z niego od razu. Przed podpisaniem kontraktu z Le Havre były agent piłkarza pokazał mu wiadomość od szefa rekrutacji młodzieży paryskiego klubu.
„Przed wejściem do biura w Le Havre, żeby podpisać kontrakt, pamiętam, że mój były agent pokazał mi wiadomość od szefa rekrutacji młodzieży PSG. Nie zrezygnowali ze mnie aż do samego końca.”
Gueye przeszedł przez Le Havre, a później grał w Olympique Marsylia. Obecnie jest zawodnikiem Villarrealu. We wtorek zmierzy się z PSG jako rywal, choć w przeszłości mógł zostać częścią jego akademii.
Spotkanie Villarreal–PSG odbędzie się 3 listopada 2026 roku. Dla 27-letniego pomocnika będzie to kolejny mecz przeciwko klubowi, który interesował się nim na bardzo wczesnym etapie kariery.
Źródło: L’Équipe