Ferran Torres znów pojawia się wśród nazwisk transferowych, ale FC Barcelona na razie nie otrzymała sygnału o chęci odejścia Hiszpana. Jak donosi Mundo Deportivo, ani sam piłkarz, ani Paris Saint-Germain nie zainicjowali formalnych kontaktów w tej sprawie.
Torres, związany z Barceloną kontraktem do 2027 roku, obecnie korzysta z wolnego czasu na wakacjach i wróci do treningów dopiero 10 sierpnia. Klub z Camp Nou uważa Torresa za istotny element zespołu i oczekuje, że w razie decyzji o zmianie barw, to właśnie on rozpocznie negocjacje.
Nie bez znaczenia jest tu fakt, że Barcelona wciąż ma do spłacenia 8 milionów euro Manchesterowi City za jego transfer. Ten aspekt może mieć wpływ na potencjalne rozmowy z PSG, które choć zainteresowane, nie złożyło jeszcze oficjalnej propozycji.
Poprzedni sezon Ferrana Torresa zakończył się dla niego imponującym dorobkiem 21 bramek w 49 występach. Jego znaczenie rynkowe wzrosło dodatkowo po zdobyciu kluczowego gola dla reprezentacji Hiszpanii na Mistrzostwach Świata.
Źródło: Mundo Deportivo