Paris Saint-Germain rozpoczęło nowy sezon Ligue 1 z mocnym przekazem: nikt nie ma zagwarantowanego miejsca w składzie. Już w inaugurującym meczu przeciwko Stade Rennais trener Luis Enrique wprowadził istotne zmiany w ofensywie.
Walka o trzy miejsca w ataku była zażarta. Do gry aspirowali Khvicha Kvaratskhelia, Ousmane Dembélé, Désiré Doué i Bradley Barcola, podczas gdy Lee Kang-in i Goncalo Ramos zaczęli na ławce rezerwowych. Randal Kolo Muani opuścił klub na wypożyczenie.
W pierwszym składzie na boisko wyszli Dembélé, Kvaratskhelia i Doué. Jednak tylko jeden z nich wrócił po przerwie. Ferran Torres, który wszedł na zmianę, zdobył dwa gole i zapewnił PSG remis 2:2, mimo że do przerwy przegrywali 0:2.
Po meczu Luis Enrique podkreślił konieczność ciągłego udowadniania swojej wartości. „Musisz pokazywać każdego dnia, w każdym meczu, że jesteś gotowy. Powinniśmy wygrywać cały czas”, stwierdził trener.
Słowa trenera i decyzje o zmianie Dembélé i Kvaratskhelii już w połowie meczu są jasnym przesłaniem dla ofensywy PSG: miejsce w składzie trzeba wywalczyć na nowo przed każdym spotkaniem.
Źródło: GFFN