Adrien Rabiot może występować na dwóch pozycjach, ale jego gra w środku pola daje Milanowi większą równowagę. Po wygranej 3:0 z Lecce uwagę na ten aspekt zwróciła La Gazzetta dello Sport.
Rúben Amorim wykorzystywał Francuza za napastnikiem. Rabiot może jednak lepiej pomagać zespołowi jako jeden z dwóch środkowych pomocników. Ma wtedy więcej miejsca na prowadzenie akcji, asekurację i wejścia w pole karne.
"Po rozmowie z trenerem ustaliliśmy, że mogę grać zarówno w środku pola w duecie, jak i jako trequartista. To rola, którą znam z Marsylii i lubię, bo mogę wchodzić w pole karne oraz strzelać gole" - powiedział Adrien Rabiot.
W spotkaniu z Lecce Rabiot zagrał w drugiej linii. Zdobył bramkę, a AC Milan zwyciężył 3:0. Jego współpraca z Luką Modriciem pomogła gospodarzom kontrolować środek boiska.
Amorim nadal może przesuwać Rabiota wyżej, zależnie od potrzeb meczu. Na podstawie ostatniego występu widać jednak, że w środku pola Francuz daje Milanowi najwięcej. To istotny wniosek przed kolejnymi spotkaniami w Serie A.