Manu Koné może być wart około 100 milionów euro. Taką wycenę podała „La Gazzetta dello Sport”. Pomocnik Romy wcześniej znalazł się na celowniku Chelsea.
Latem angielski klub miał złożyć ofertę opiewającą na niemal 60 milionów euro. Roma ją odrzuciła. Po ostatnich występach zawodnika jego cena wzrosła.
Koné zdobył dwie bramki w ligowym meczu, a później dobrze wypadł w reprezentacji Francji. W wygranym 1:0 spotkaniu z Turcją grał jako defensywny pomocnik, a nie jako wyżej ustawiona „ósemka”, jak często w Serie A.
"Manu był bardzo dobry. Nie jest przyzwyczajony do gry na tej pozycji, chciałem zobaczyć, jak sobie w niej poradzi, i pokazał bardzo dobrą równowagę" - powiedział Zinedine Zidane.
Francuz zanotował sześć odbiorów, dwa przechwyty oraz wygrał dziewięć z piętnastu pojedynków na ziemi i trzy z pięciu w powietrzu. W Romie Gian Piero Gasperiniego ma natomiast coraz większą swobodę w atakowaniu.