Roméo Lavia po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie reprezentacji Belgii. Pomocnik Chelsea zagrał do 85. minuty w meczu z Francją, przegranym przez Belgów 0:1 w Lidze Narodów. Relacja i wypowiedzi po spotkaniu są dostępne na stronie UEFA.
22-letni Lavia rozpoczął mecz w środku pola. Belgia nie straciła gola aż do 88. minuty, ale wtedy Michael Olise zdobył bramkę dla Francji. Gospodarze mieli swoje sytuacje, lecz nie zdołali odpowiedzieć.
"Duma i rozczarowanie to dziś najważniejsze uczucia. Jestem dumny, bo to był mój pierwszy występ od pierwszej minuty. Atmosfera była wspaniała, ale jestem rozczarowany, że nie zdobyliśmy trzech punktów" - powiedział Lavia w rozmowie z VTM.
Występ przeciwko Francji wzmacnia pozycję zawodnika w kadrze prowadzonej przez Marka van Bommela. Dla Chelsea to także pozytywny sygnał przed kolejnymi meczami sezonu.