Sandro Tonali ocenił sytuację Tottenhamu. Pomocnik przyznał, że wyniki są słabe, ale jego zdaniem zespół prezentuje futbol, który może przynieść poprawę.
"Piłka nożna jest bardzo dziwna. W ciągu dziesięciu dni wszystko może zmienić się z negatywnego w pozytywne" - powiedział Tonali w wywiadzie dla Sky Sport.
Włoch wskazał, że Tottenham tworzy sytuacje, lecz nie zdobywa wystarczającej liczby bramek. Bez skuteczności dobra gra nie przekłada się na punkty. Tonali uważa jednak, że zespół nie jest w kryzysie bez wyjścia.
Pomocnik odniósł się także do reprezentacji Włoch. Jego zdaniem kadra jest młoda i potrzebuje czasu, ponieważ zawodnicy dopiero budują współpracę. Po porażce z Belgią czekał ją mecz z Turcją.
Tonali nie zapowiedział konkretnego terminu przełomu. Z jego słów wynika, że o zmianie sytuacji Tottenhamu zdecydują przede wszystkim skuteczność oraz utrzymanie obecnego poziomu gry.