Widzew Łódź zwyciężył 3:1 nad Lechią Gdańsk, dzięki czemu powrócił do gry o utrzymanie. Sebastian Bergier był kluczowym graczem, zdobywając dwa gole i notując asystę.
Widzew zdominował Lechię
Od pierwszych minut podopieczni Aleksandara Vukovicia zdecydowanie atakowali. W 10. minucie Bergier otworzył wynik po podaniu Mariusza Fornalczyka. Dalej, jego trafienie i asysta dały przewagę 3:0 jeszcze przed przerwą. Lechia, grająca w systemie 4-2-3-1, nie potrafiła odpowiedzieć na ofensywę Widzewa.
Próba powrotu przez Lechię
Po przerwie Lechia zdobyła bramkę kontaktową za sprawą Ivana Zhelyzki, jednak nie zdołała przebić się przez defensywę Widzewa. Mimo ofensywy gości, gospodarze utrzymywali kontrolę nad grą dzięki fizyczności i konsekwentnemu pressingowi. Bartłomiej Drągowski nie był zmuszony do wybitnych interwencji.
Lider Widzewa: Sebastian Bergier
Bergier całkowicie zdominował grę, zdobywając dwa gole i dodając asystę. Jego obecność była kluczowa zarówno w konstruowaniu akcji, jak i w wykańczaniu. Ocena 9.2 na pewno była zasłużona.
Co dalej?
Dzięki tej wygranej Widzew wyprzedził Lechię, osiągając 36 punktów i zwiększając szanse na utrzymanie. Lechia, z serią czterech porażek w pięciu meczach, musi natychmiast poprawić swoją grę, zwłaszcza w obronie.
Składy
Gospodarze: Drągowski – Isaac, Wiśniewski, Kapuadi, Kozlovský – Álvarez, Shehu, Kornvig – Baena, Bergier, Fornalczyk
Goście: Paulsen – Kłudka, Diachuk, Rodin, Vojtko – Kapić, Zhelyzko – Mena, Sezonienko, Ćirković – Bobček
Czytaj także: