Rayan Cherki zadebiutował w reprezentacji Francji w wygranym 1:0 meczu z Turcją. Pomocnik Manchesteru City wyszedł w podstawowym składzie i grał do 78. minuty. L'Equipe odnotowała, że selekcjoner docenił jego umiejętności techniczne, ale wskazał również na zachowanie zawodnika bez piłki.
"To nie tylko kwestia gry z piłką. Interesuje mnie to, co potrafi robić bez piłki" - powiedział selekcjoner.
W dalszej części wypowiedzi zwrócił uwagę na przyjmowanie podań między liniami oraz pionowe zagrania Cherkiego. Jego zdaniem takie decyzje mogą szybko przełożyć się na sytuacje dla zespołu.
Francja przygotowuje się do kolejnego meczu Ligi Narodów z Belgią. Cherki otrzymał więc wyraźny sygnał, że w kadrze będzie oceniany nie tylko przez pryzmat efektownych zagrań.