Atletico Madryt zmierzyło się z Barceloną, przegrywając 2-1. Decydujący gol należał do Roberta Lewandowskiego. Jednak to nie wynik, lecz decyzje sędziowskie były w centrum uwagi po meczu.
Diego Simeone miał wyraźne wątpliwości co do pracy arbitra. Sędziowie nie usunęli z boiska Gerarda Martina po analizie VAR, co wywołało frustrację trenera. Simeone wyraził się wprost: zostało mu zasugerowane, że wykluczenie było zasadne. Teraz pozostaje czekać, czy hiszpańskie władze sędziowskie przychylą się do tej opinii. Choć Atletico zdominowało pierwszą połowę, druga część meczu należała do Barcelony.
Juan Musso również odniósł się do sytuacji, twierdząc, że Gerard Martin powinien był opuścić boisko. Podkreślił, że przy równych siłach Atletico miało przewagę. Mimo porażki, jednak, Musso patrzy z nadzieją na przyszłość: mecz wzmocnił ich pewność siebie i wierzy w drużynę.
🇦🇷🔴⚪️ Juan Musso: "Gerard Martin should have been given the red card. Eleven against eleven we were the better side. We move on, and this match has given us confidence. I trust this team." pic.twitter.com/0dqGDiedDN
— Atletico Universe (@atletiuniverse) April 4, 2026
Przed Atletico stoi teraz kolejne wyzwanie. Już w środę zmierzą się ponownie z Barceloną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów na Camp Nou. Rewanż zaplanowano na następny wtorek na Metropolitano. Simeone będzie musiał znaleźć sposób na neutralizację Lewandowskiego, jeśli myśli o awansie do kolejnej rundy.
Źródło: Football España