Steve Parish pozytywnie ocenił początek pracy Pierre'a Sage'a w Crystal Palace. Prezes londyńskiego klubu odniósł się także do pogłosek o napięciach wewnątrz zespołu.
Po siedmiu meczach Crystal Palace miał trzy zwycięstwa, trzy porażki i remis. Parish uznał ten bilans za dobry, biorąc pod uwagę trudne warunki, w jakich Sage rozpoczynał pracę.
„Po siedmiu meczach trzy zwycięstwa, trzy porażki i remis to z całą pewnością nie jest zły początek”, powiedział Parish w rozmowie z The Athletic.
Francuz musiał poznać nowy klub i ligę. Przygotowania utrudniły późne powroty zawodników z mistrzostw świata oraz duża liczba nowych piłkarzy. Sage pobiera również lekcje języka angielskiego.
Parish nie potwierdził doniesień o problemach związanych z Jaydee Canvotem. „Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku”, stwierdził. Dodał, że zawodnicy dobrze oceniają współpracę z trenerem.
Sage pozostaje więc trenerem Crystal Palace, a jego najbliższym zadaniem jest poprawa stabilności wyników w Premier League.