Olympique Lyon nie zamierza przepłacać za następcę Paulo Fonseki. Thiago Motta był rozważany jako nowy trener, ale jego wymagania finansowe i oczekiwania wobec sztabu sprawiają, że ten kierunek jest coraz mniej realny.
Według informacji Foot Mercato roczne wynagrodzenie Motty wynosiłoby około 4 milionów euro. Włoch chce też sprowadzić własnych współpracowników. Dla Lyonu oznaczałoby to większy wydatek niż sama pensja szkoleniowca.
Były trener Juventusu Turyn nie prowadzi zespołu od marca 2025 roku. Może wrócić do pracy we Francji, ponieważ zna tamtejszy futbol z okresu gry w Paris Saint Germain, ale jego priorytetem ma być Serie A.
Carlos Vicens najbliżej ławki Lyonu
Władze klubu mają obecnie wyżej oceniać kandydaturę Carlosa Vicensa. Hiszpan jest dostępny od 20 października, kiedy zakończył pracę w Sportingu Braga. Wcześniej przez cztery lata był asystentem Pepa Guardioli w Manchesterze City.
Profil Vicensa pasuje do założeń Lyonu. Klub ma zwracać uwagę na jego doświadczenie w rozwijaniu młodych zawodników i pomysł na grę. Thiago Motta pozostaje na liście, lecz obecnie nie jest pierwszym wyborem.
Ostateczny ruch będzie możliwy dopiero po rozstrzygnięciu przyszłości Fonseki. Portugalczyk jest blisko Sportingu CP, ale jego odejście z Lyonu musi zostać formalnie potwierdzone.