Roberto De Zerbi, nowy trener Tottenhamu, już od początku swojej kadencji skupia się na przebudowie zespołu. Jego uwagę przyciągnęło trzech piłkarzy Brightonu, których zna dobrze z poprzedniej pracy.
Na liście pragnień De Zerbiego znaleźli się Carlos Baleba, Jan Paul van Hecke oraz Bart Verbruggen. Wybór ten nie jest przypadkowy, ma na celu wzmocnienie kluczowych stref boiska zgodnie z trenerem filozofią.
Priorytetem jest stabilizacja w defensywie i obsada bramki, dlatego van Hecke i Verbruggen są idealnymi kandydatami do tych ról. Problem pojawia się przy Balebie, któremu bacznie przygląda się również Manchester United.
Brighton ustaliło zaporową cenę za Balebę, ponad 100 milionów funtów, co stawia Tottenham przed trudnym wyborem: skupić się na drogiej gwieździe czy inwestować w kilka pozycji jednocześnie?
De Zerbi zdobył już serca fanów Tottenhamu, zabezpieczając utrzymanie w lidze przez zdobycie 11 punktów w siedmiu końcowych meczach. Teraz jego strategia wymaga wzmocnień, które mogą być kluczowe dla dalszych sukcesów klubu. Czy rynek pozwoli mu zrealizować swoje plany?
Źródło: The Independent