Tottenham na razie nie planuje rozstania z Roberto De Zerbiem. Po pięciu meczach Premier League londyński klub ma dwa punkty i zamyka tabelę, ale Vinai Venkatesham publicznie wsparł szkoleniowca podczas spotkania z Fan Advisory Board. Informację podał Goal.com.
Tottenham nie odniósł jeszcze zwycięstwa. W ostatniej kolejce przegrał u siebie 2:3 z Aston Villą. Słaby start jest szczególnie rozczarowujący po letniej przebudowie, w ramach której sprowadzono dziesięciu zawodników.
Venkatesham od początku sezonu podkreśla, że nowy projekt potrzebuje czasu. W oficjalnym komunikacie klubu napisał: „Nie można oczekiwać, że wszystko zmieni się z dnia na dzień”.
Klub wciąż wierzy w projekt
Wcześniejszy tekst o sytuacji trenera wskazywał, że Tottenham nie szykuje natychmiastowej zmiany. Najnowsza deklaracja zarządu potwierdza ten kierunek, lecz nie zmienia oczekiwań wobec zespołu.
Roberto De Zerbi ma teraz przede wszystkim poprawić wyniki. Wśród nowych zawodników są Sandro Tonali, Mateus Fernandes i Savio. Każde kolejne spotkanie bez zwycięstwa będzie zwiększać presję na trenera.
Na tym etapie klub daje Włochowi czas. Ostateczna ocena projektu będzie jednak zależeć od punktów zdobywanych w Premier League, a nie od samych deklaracji.