Thomas Tuchel, trener reprezentacji Anglii, unikał odpowiedzi na pytanie, czy Lionel Messi jest najlepszym piłkarzem w historii przed półfinałem Mistrzostw Świata, w którym Anglia zagra z Argentyną. Zamiast tego, skoncentrował się na aspektach boiskowych, podkreślając, że celem drużyny nie jest budowanie wyjątkowej atmosfery wokół Messiego.
„Nie jesteśmy tutaj, aby budować mu tronu.” - powiedział Tuchel, unikając jednoznacznej wypowiedzi o Argentyńczyku.
Messi jest w doskonałej formie podczas turnieju, dzieląc pierwsze miejsce w klasyfikacji Złotego Buta. W związku z tym pytania o niego dominują dyskusje przed półfinałem. Selektor Anglii musi być ostrożny w swoich wypowiedziach, by nie sugerować koncentracji wyłącznie na Messim.
Tuchel rozważa wykorzystanie man-markingu wobec Messiego, choć nie jako jedynej strategii. Anglia chce uniknąć przesadnej koncentracji na jednym zawodniku, co mogłoby przytłoczyć zespół i odebrać mu własną tożsamość na boisku.
Przekaz jest jasny: Anglia przygotowuje się na Messiego, ale nie zamierza się na nim skupiać wyłącznie. Półfinał z Argentyną będzie testem tej taktyki.
‘We’re NOT here to build him a throne’ 👑
— ITV Football (@itvfootball) July 15, 2026
Thomas Tuchel on the challenge Lionel Messi and Argentina pose for England 🏴🇦🇷#ITVFootball | @England | @gabrielclarke05 pic.twitter.com/L5c9xfnERb
How Thomas Tuchel and England are planning on stopping Lionel Messi... ⤵️ pic.twitter.com/iaF3mSpYUe
— Sky Sports News (@SkySportsNews) July 15, 2026