Valencia sprawiła niespodziankę na stadionie Mestalla, pokonując już koronowaną Barcelonę 2:1. Mecz zakończył sezon La Liga, ale dla gospodarzy był to bardziej dowód siły niż formalność. Drużyna Carlosa Corberána skutecznie przeciwstawiła się mistrzowi, pokazując odwagę taktyczną i waleczność mentalną.
Przełomowe minuty zmieniły losy spotkania
Barcelona kontrolowała grę, utrzymując posiadanie piłki na poziomie 76%, ale do przerwy nie zdołała przełożyć przewagi na bramki. Dopiero w 61. minucie Robert Lewandowski, po podaniu Ferrana Torresa, zdobył prowadzenie dla gości. Jednak to Valencia, zaledwie pięć minut później, zadała dwa ciosy. Najpierw Javi Guerra wyrównał po błyskotliwej akcji, a następnie Luis Rioja zapewnił zwycięstwo zespołowi, wykorzystując chaos w defensywie Barcelony.
Indywidualne i zespołowe wyróżnienia
Valencia zademonstrowała elastyczność taktyczną, przechodząc z formacji 4-4-2 do dynamicznej linii pomocy, co pozwoliło zneutralizować przewagę Barcelony. Szczególne pochwały należy się Guernie Rodrigueza i Filipowi Ugrinićowi za skuteczność w obronie i kontratakach. Javi Guerra błyszczał jako kreator najgroźniejszych sytuacji Valencii, a po stronie Barcelony wyróżniał się Ronald Araújo, broniąc jak mógł mimo ostatecznej porażki.
Perspektywy na przyszłość
Dla Barcelony przegrana nie zmienia mistrzowskiego zakończenia sezonu, ale dla Valencii to potwierdzenie, że projekt trenera Corberána ma solidne fundamenty. Zdobycie dziewiątego miejsca oraz wygrana z mistrzem daje nadzieje na rozwój i większe sukcesy w nadchodzących rozgrywkach.
Składy meczowe
Valencia: Stole Dimitrievski – Unai Núñez, César Tárrega, Pepelu, Jesús Vázquez – Luis Rioja, Filip Ugrinić, Guido Rodríguez, Diego López – Javier Guerra, Hugo Duro
FC Barcelona: Wojciech Szczęsny – Eric García, Ronald Araújo, Gerard Martín, Alejandro Balde – Marc Bernal, Pablo Gavi – Ferran Torres, Dani Olmo, Marcus Rashford – Robert Lewandowski