Vincent Kompany opuścił szpital. Trener Bayernu Monachium wrócił do domu po pięciu dniach, a Max Eberl podał przyczynę zasłabnięcia. Było nią podrażnienie opon mózgowych. Eberl przekazał tę informację w wywiadzie dla ARD.
„Dzisiaj został wypisany ze szpitala. To największa i najlepsza wiadomość dla nas wszystkich”, powiedział Eberl.
Kompany zasłabł 23 października podczas treningu zespołu rezerw. Wcześniej przechodził infekcję wirusową, ale lekarze nie uznali jej za przyczynę piątkowego zdarzenia. Trener nie ma jeszcze wyznaczonego terminu powrotu.
Kompany będzie odpoczywał w domu
Plan rekonwalescencji obejmuje odpoczynek i leki. Bayern nie chce podejmować decyzji pod presją czasu. Wcześniej Eberl mówił, że przerwa może potrwać tygodnie, a nie dni. W poprzedniej informacji klub podkreślał, że najpierw potrzebne są kolejne badania.
Podczas nieobecności Kompany’ego pierwszą drużynę prowadzi Aaron Danks. W środę Bayern wygrał z FC Magdeburgiem 6:1 w drugiej rundzie Pucharu Niemiec. Jonathan Tah przyznał po meczu, że sytuacja trenera wpływa na zawodników. Tom Bischof mówił o jedności zespołu.
Kolejnym rywalem Bayernu będzie Borussia Dortmund. Spotkanie w Bundeslidze odbędzie się w sobotę. Danks ponownie poprowadzi zespół, ponieważ Kompany musi przejść pełną rekonwalescencję.