Widzew Łódź poniósł porażkę z Motorem Lublin, a po meczu trener Aleksandar Vuković szczegółowo omówił główne problemy zespołu. Jego zdaniem kluczowym czynnikiem były problemy fizyczne, które przyćmiły kwestie taktyczne i mentalne.
Spotkanie było trudne, co trener przyznał analizując jego przebieg. Widzew słabo rozpoczął mecz, a przełomowa bramka Motoru zmusiła drużynę z Łodzi do bardziej dynamicznej gry. Druga połowa również nie przyniosła poprawy, co Vuković wyjaśnił problemami z fizyczną formą jego podopiecznych.
„Mieliśmy słabe wejście w spotkanie, ale po stracie bramki zaczęliśmy grać.” - powiedział Aleksandar Vuković.
„To był problem fizyczny u nas. Nie było problemu z organizacją gry, czy motywacją.” - dodał.
Na pozytywną uwagę zasługuje występ Karola Świderskiego, który według trenera wprowadził pozytywny impuls do gry zespołu. Natomiast Stelios Andreou zdecydował się nie grać z obawy o zdrowie, co wpłynęło na decyzje personalne trenera.
Trener wyjaśnił także absencję Andiego Zeqiriego. Zapowiedział, że wkrótce do zespołu dołączą nowi zawodnicy, gotowi na nadchodzący mecz z Wisłą Płock. Giannis Papanikolaou jest również bliski powrotu na murawę.
Po meczu Mariusz Fornalczyk wskazał na swoje pozytywne zagranie, podkreślając efekt w postaci gola: „Miałem zamknąć tę akcję, dotknąłem piłkę głową i się udało.”