Widzew Łódź zakończył spotkanie z Radomiakiem Radom remisem, co przyjęto z rozczarowaniem. Po meczu wypowiedzieli się trener Vukovic i Giannis Papanikolaou.
Trener Widzewa o błędach i zmęczeniu
Trener gospodarzy przyznał, że celem był komplet punktów, jednak zespół nie potrafił stworzyć wystarczającej liczby szans. Zaznaczył, że intensywność trzech meczów w sześciu dniach odcisnęła swoje piętno.
"Nie jesteśmy zadowoleni z tego remisu, bo graliśmy o zwycięstwo, choć ten wynik jest sprawiedliwy" - powiedział trener Widzewa.
Wskazał na niedokładne ostatnie podania i słabe decyzje w kluczowych momentach, które przeszkodziły w zdobyciu wygranej.
Papanikolaou: Remis to jak porażka
Giannis Papanikolaou podzielił ocenę trenera, uważając, że Widzew powinien wygrać. Przyznał, że Radomiak nie był dużym zagrożeniem.
"Nie wygraliśmy tego meczu, a powinniśmy to zrobić" - stwierdził pomocnik.
Podkreślił, że drużyna ciągle się rozwija i potrzeba jej czasu, aby zgrać się lepiej, jednocześnie zapewniając, że zespół intensywnie pracuje nad poprawą wyników.
"Jesteśmy nową drużyną i potrzebujemy czasu. Wiem, że kibice nie chcą przegrywać, my też nie chcemy, a ten jeden punkt to porażka" - dodał Papanikolaou.