Gonçalo Ramos nie zaczął kariery w Serie A tak, jak oczekiwał AC Milan. Mimo że Portugalczyk trafił do siatki raz w czterech meczach, w dwóch ostatnich pojedynkach oddał zaledwie jeden strzał.
Podczas wcześniejszych starć z Venezią i Torino Ramos próbował strzelać aż 13 razy. Napastnik angażuje się w grę, cofając po piłkę i uczestnicząc w budowaniu akcji. Takie zaangażowanie może jednak odbierać mu energię potrzebną do skutecznego wykończenia akcji.
Milan szuka lepszego wsparcia dla Ramosa
W Mediolanie nikt nie wątpi w potencjał Ramosa, na którego wydano około 70 milionów euro z Paris Saint-Germain. Klub oczekuje od niego, że będzie regularnie trafiał do siatki. Problemem nie jest wyłącznie forma zawodnika, ale także sposób, w jaki zespół kreuje mu sytuacje strzeleckie.
Trener Milanu pracuje nad najlepszym ustawieniem ofensywy. Rozważa wsparcie ze strony Christiana Pulisica, który po powrocie do gry asystował przy bramce. Zespół dysponuje również graczami o bardziej fizycznym profilu, ale także technicznie uzdolnionymi, którzy mogą funkcjonować między liniami.
Najbliższe spotkania zasygnalizują, czy Milan zmieni strategię obsługi swojego napastnika, czy Ramos nadal będzie musiał samodzielnie wyszukiwać przestrzeni i rozwiązania w ataku. Regularne wykorzystywanie obecności Portugalczyka w polu karnym jest jednym z priorytetów drużyny.
Źródło: Cult of Calcio.