FC Barcelona planuje letnie wzmocnienia swojej kadry, ale kluczowym krokiem jest najpierw sprzedaż obecnych graczy, by odblokować budżet. Bez tych działań klub nie będzie mógł zrealizować planowanych transferów, które obejmują pozyskanie środkowego obrońcy i napastnika.
Barca prowadzi również rozmowy nad zakupem skrzydłowego Newcastle United, Anthony’ego Gordona. Kluczem do tych ruchów jest jednak sprzedaż zawodników, jak informuje Mundo Deportivo. Odejścia mają zapewnić środki na nowe nabytki.
Na liście potencjalnych transferów znajdują się takie nazwiska, jak Roony Bardghji i Toni Fernandez. Sprzedaż tych zawodników to strategiczny krok w kontekście budżetu transferowego, który wymaga zrównoważenia. Barcelona musi najpierw sprzedawać, by móc kupować.
Największe zainteresowanie budzi Toni Fernandez, 17-latek z akademii La Masia. Sevilla widzi w nim duży potencjał, co przypomina przypadek Jana Virgili, który opuścił Barcę na rzecz Mallorki i odnosi sukcesy. Co więcej, Sergio Ramos, który planuje zakup udziałów w Sevilli, wspiera transfer tego utalentowanego młodzieńca.
Barcelona zamierza zabezpieczyć przyszłość Fernandeza w umowie poprzez klauzulę odsprzedaży lub opcję wykupu, by zachować wpływ na karierę jednego ze swoich najbardziej obiecujących graczy.
Źródło: Mundo Deportivo