Cole Campbell strzelił gola w meczu SV Elversbergu z FSV Mainz 05. Jego zespół wygrał 4:1, a Amerykanin trafił do siatki w doliczonym czasie gry. Był to efektowny strzał przewrotką. O wypowiedziach zawodnika po spotkaniu poinformował Get German Football News.
Elversberg prowadził do przerwy 3:0. Bramki zdobyli Felix Keidel, Francis Onyeka i Maurice Krattenmacher. Campbell ustalił wynik na 4:0 w 90. minucie, a później Mainz zdobyło gola honorowego.
Mecz z Borussią Dortmund
W najbliższą sobotę Elversberg zagra na wyjeździe z Borussią Dortmund. Campbell występował w tym klubie od 2022 roku. Przeszedł przez jego akademię i zadebiutował w Bundeslidze w sezonie 2024/25. W styczniu został wypożyczony do Hoffenheim, a latem przeszedł do Elversbergu.
„W przyszłym tygodniu będzie wiele emocji, szczególnie podczas gry przeciwko mojemu byłemu klubowi. To będzie mecz, jakiego jeszcze nie przeżyłem”, powiedział Campbell. Zawodnik nie chce jednak traktować spotkania jako okazji do rewanżu.
„Nie skupiam się na tym, co myślą o mnie inni. Chcę grać najlepiej, jak potrafię, i rozwijać się jako zawodnik”, dodał.
Zmiana w wyjściowym składzie
Campbell rozpoczął pierwsze pięć ligowych meczów Elversbergu. W trzech ostatnich spotkaniach trener Vincent Wagner postawił od początku na Toma Zimmerschieda, Maurice'a Krattenmachera i Lukasa Petkova. Amerykanin pozostaje jednak ważną opcją w kadrze. Zagrał w każdym meczu zespołu poza spotkaniem z Augsburgiem.
Wcześniejszy raport z meczu Mainz z Elversbergiem pokazał, że wynik został rozstrzygnięty w pierwszej połowie. Campbell dołożył trafienie w końcówce. W tym miesiącu zadebiutował także w seniorskiej reprezentacji Stanów Zjednoczonych.