Eintracht Frankfurt ma zawodnika w reprezentacji Niemiec na listopadowe mecze Ligi Narodów. Younes Ebnoutalib otrzymał powołanie od Jürgena Kloppa. W kadrze zabrakło Jonathana Burkardta, jego partnera z ataku. Decyzję skomentował trener Adi Hütter w rozmowie opisanej przez hessenschau.
„Cieszę się, że Younes został powołany, ale szkoda, że Jonny nie znalazł się w kadrze”, powiedział Hütter. Trener przekazał, że rozmawiał z Burkardtem po ogłoszeniu listy. Napastnik był rozczarowany, ale taka reakcja po pominięciu w selekcji nie zaskoczyła szkoleniowca.
„Nie mam wrażenia, że chodzi ze spuszczoną głową”, dodał Hütter. Burkardt nadal walczy o miejsce w pierwszym składzie Eintrachtu z Ebnoutalibem. W wygranym 3:1 meczu z Hamburgerem SV to Ebnoutalib zaczął spotkanie, a obaj napastnicy zdobywali w tym sezonie bramki dla frankfurtczyków.
Ebnoutalib został nagrodzony za szybki rozwój. Napastnik przebił się do pierwszego zespołu Eintrachtu po grze w Regionallidze i utrzymał miejsce w reprezentacji po debiucie w poprzednim terminie FIFA. Klopp ponownie uwzględnił go w planach kadry.
Niemcy zagrają z Serbią 13 listopada, a 16 listopada podejmą Holandię. W ataku, obok Ebnoutaliba, znaleźli się Niclas Füllkrug i Kai Havertz. Bez powołania został także Noah Atubolu. Bramkarzami wybranymi przez Kloppa są Marc-André ter Stegen, Alexander Nübel i Jonas Urbig.
Burkardt będzie mógł odpowiedzieć na decyzję selekcjonera w kolejnych meczach Bundesligi. W Eintrachcie konkurencja w ataku pozostaje mocna, a Ebnoutalib wykorzystał ostatnią szansę, by umocnić swoją pozycję.