Erik ten Hag wspomniał początki Kobbiego Mainoo w pierwszym zespole Manchesteru United. Były menedżer klubu od razu zobaczył w młodym pomocniku duży potencjał. W rozmowie z The Athletic opowiedział o pierwszym spotkaniu z zawodnikiem.
„Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy, podczas meczu drugiego zespołu, pomyślałem: dobrze, mamy do czynienia z niesamowitym talentem”, powiedział Ten Hag.
Szkoleniowiec nie chciał jednak, aby Mainoo rozwijał się w zbyt komfortowych warunkach. Uznał, że potrzebuje on większej intensywności, więc zaczął zapraszać go do ćwiczeń z pierwszą drużyną.
Mainoo dostał jasny plan rozwoju
Wymagające treningi miały przygotować młodego Anglika do gry na najwyższym poziomie. Mainoo stopniowo przebił się do zespołu seniorów, a później stał się ważnym zawodnikiem United.
„Kobbie jest dla mnie wyjątkowy. Wiele osób go budowało i wspierało, ale ostatecznie to on sam wykonał najważniejszą pracę”, zaznaczył były trener.
Kobbie Mainoo pozostaje przykładem zawodnika, którego talent został szybko zauważony, ale musiał zostać poparty codzienną pracą. Właśnie ten proces Ten Hag wskazał jako fundament jego wejścia do seniorskiej piłki.