GKS Katowice przystępuje do starcia z Cracovią Kraków z obstawioną trzyosobową obroną, co stanowi kluczowy element ich strategii. Gospodarze celują w wykorzystanie skrzydeł dzięki szeroko ustawionym wahadłowym. Cracovia odpowiada systemem 4-2-3-1, co daje im przewagę środkową między liniami.
Spotkanie na Ekstraklasie rozpocznie się o 17:30. GKS wyjdzie z ustawieniem 3-4-3: G. Kobylak; A. Czerwiński, Pau Resta, L. Klemenz; M. Wasielewski, K. Łukasiak, M. Kowalczyk, S. Bartlewicz; M. Wdowiak, I. Shkurin, B. Nowak. Cracovia natomiast postawi na: S. Madejski; D. Piła, G. Henriksson, B. Traoré, M. Perković; M. Klich, Amir Al Ammari; A. Hasić, K. Knap, M. Minchev; M. Berte.
Trener GKS skupia się na zabezpieczeniu akcji defensywnej z pomocą trzech stoperów i szybkim rozciąganiu bloku Cracovii przez wahadła. Kluczową rolę odegra M. Wasielewski, który jeśli skutecznie wykorzysta przestrzeń za plecami obrońców, może stworzyć przewagę na skrzydle.
Cracovia kontruje doświadczeniem M. Klicha i Amira Al Ammariego, mających kontrolować tempo gry i dyrygować piłką w boczne sektory. A. Hasić i M. Minchev będą starać się wykorzystywać przestrzeń w środku po ominięciu pierwszego pressingu, co może przekształcić ich grę w agresywne 4-3-3.
Decydująca bitwa tego pojedynku rozegra się na skrzydłach. GKS planuje zwiększyć dynamikę gry dzięki elastyczności swojego ustawienia, ale Cracovia posiada strukturalne zalety, które mogą tę elastyczność ograniczyć. Zobaczymy, która z drużyn skuteczniej stanie na wysokości zadania.