Kontrowersje, emocje i pięć goli na Suzuki Arenie. Korona Kielce wygrała z Rakowem Częstochowa 3:2, mimo że zaczęła od prowadzenia 3:0. Kluczową rolę w meczu odegrał Mariusz Stępiński, który dwukrotnie trafił z rzutu karnego.
Korona zaczęła mecz agresywnie i już w 20. minucie wyszła na prowadzenie dzięki bramce Stępińskiego z rzutu karnego. Pierwsza połowa to dominacja gospodarzy, którzy do przerwy prowadzili 2:0 po golu Camilo Mena.
Po zmianie stron Raków zaczął odrabiać straty. Lamine Diaby-Fadiga strzelił gola kontaktowego, lecz chwilę później ponownie trafił Stępiński. Mecz przybrał emocjonujący obrót, a Raków nie odpuszczał.
W 82. minucie Bogdan Mircetić trafił z daleka i zmniejszył przewagę Korony do jednego gola. Końcowe minuty były nerwowe, ale gospodarze nie oddali prowadzenia. Bohaterem został bramkarz Korony, który kilkukrotnie uratował swój zespół.
W niełatwym spotkaniu Korona zdobyła cenne trzy punkty, utrzymując się w walce o wyższe miejsca w Ekstraklasie, podczas gdy Raków musiał pogodzić się z porażką.
Źródło: Phil's Sport ReportRozpoczynamy sobotnie strzelanie w @_Ekstraklasa_! Korona prowadzi z Rakowem po rzucie karnym ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/ut6mEzuuCH
Raków bezradny w Kielcach! Mena podwyższa na 2:0 dla Korony! ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/9IefOaGE0y
Wymiana ciosów w Kielcach! Fadiga i Stępiński trafiają do siatki, a Korona wciąż na dwubramkowym prowadzeniu ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/y1Kn68bxEJ
Jest gol kontaktowy dla Rakowa! Pytanie, czy nie za późno by powalczyć o remis 👀
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/GGzFj36J0d