Immanuel Pherai skomentował mecz, w którym Surinam przegrał z Gwatemalą 0:1. Pomocnik Hamburgera SV powiedział w rozmowie z Kickerem, że było to „najgorsze spotkanie w mojej dotychczasowej karierze”.
Problemy zaczęły się przed meczem. Surinam nie mógł trenować na stadionie. Piłkarze słyszeli także hałas przed hotelem w noc poprzedzającą spotkanie.
Incydenty po czerwonej kartce
Pherai relacjonował rasistowskie obelgi z trybun podczas hymnu. Po czerwonej kartce dla Richonella Margareta kibice mieli rzucać butelkami i naśladować małpie odgłosy.
„Poszliśmy do sędziego i powiedzieliśmy mu, że to nie jest w porządku”, mówił zawodnik. Po końcowym gwizdku doszło do konfrontacji między piłkarzami obu drużyn.
Piłkarz przyznał, że w takich sytuacjach wszyscy powinni lepiej kontrolować emocje. Jednocześnie zaznaczył, że nie zaakceptowałby atakowania kolegów.
Wynik rozstrzygnął gol w doliczonym czasie
Gwatemala wygrała po bramce Matthew Evansa w szóstej minucie doliczonego czasu. Oficjalne informacje Concacaf potwierdzają wynik 1:0 oraz awans Gwatemali do ćwierćfinału. Surinam zakończył fazę grupową na trzecim miejscu.