José Mourinho stanął w obronie Deana Huijsena. Trener Realu Madryt odniósł się do zdjęcia piłkarza z telefonem w samochodzie. Wypowiedź padła przed spotkaniem z Villarrealem.
Według Mourinho samochód był zaparkowany przed domem klubowego kolegi, a Huijsen wysyłał wiadomość. Trener uznał, że zawodnik został przedstawiony jak osoba popełniająca znacznie poważniejsze wykroczenie.
„Nagle niemal zrobiono z niego przestępcę”, powiedział Mourinho.
Mourinho poinformował również, że Real Madryt po raz pierwszy od dziesięciu lat nie ma w kadrze nowej kontuzji. Obecne urazy zawodników pochodzą z poprzedniego sezonu.