Hiszpania pokonała Francję 2:0 w półfinale mistrzostw świata, a Lamine Yamal wyjaśnił później, jaki plan zdecydował o wyniku. W rozmowie dla „L’Équipe” piłkarz FC Barcelony mówił o dwóch możliwych scenariuszach.
"Albo grasz otwarte spotkanie i kontrataki, a wtedy Francja cię wykończy, bo ma świetnych zawodników z przodu, albo utrzymujesz piłkę i dominujesz" - powiedział Yamal.
Hiszpania wybrała posiadanie piłki. Miała jej 51 procent. W oczekiwanych golach było 1,63 do 0,31, a w klarownych sytuacjach 3:0 dla zespołu Yamala.
Yamal wywalczył rzut karny, po którym Hiszpania objęła prowadzenie. Później mistrzowie świata kontrolowali przebieg meczu i nie pozwolili Francji na skuteczne wykorzystanie kontrataków. Francja przegrała 0:2.
Wypowiedź zawodnika pokazuje, że hiszpański plan nie polegał wyłącznie na długim utrzymywaniu się przy piłce. Chodziło także o ograniczenie przestrzeni i czasu, które mogły dać francuskim napastnikom przewagę.