Raphinha odniósł się do swojego stanu zdrowia przed listopadowym zgrupowaniem Brazylii. Piłkarz FC Barcelony rozmawiał z Carlo Ancelottim o zarządzaniu jego minutami.
Brazylijczyk wrócił niedawno po urazie z wrześniowych meczów reprezentacji. Mimo to znalazł się w kadrze na spotkania z Japonią i Singapurem. Jego powrót do pełnej dyspozycji nie został jeszcze zakończony.
„Ancelotti jako trener wie, że musi rozdzielać minuty”, powiedział Raphinha, cytowany przez Mundo Deportivo.
Zawodnik dodał: „Rozmawialiśmy. Dochodzę do siebie po kontuzji. Czuję się bardzo dobrze, ale nie jestem jeszcze w stu procentach gotowy”.
Po informacji o nowym kontrakcie Raphinhi pozostaje kwestia jego obciążeń. Podczas najbliższych meczów reprezentacji najważniejsza będzie kontrola wysiłku po niedawnej przerwie spowodowanej urazem.