Real Madryt ma być następnym klubem JJ Gabriela. 16-latek zdecydował się odejść z Manchesteru United, a w przekonaniu go do tego kierunku pomóc miał Jude Bellingham.
Wcześniej informowaliśmy, że JJ Gabriel wybrał Real Madryt, a Barcelona nie liczy się już w walce o jego podpis. Nowe informacje dotyczą roli, jaką odegrał obecny zawodnik hiszpańskiego klubu. Według ustaleń TEAMtalk otoczenie Bellinghama rozmawiało z przedstawicielami Gabriela i zachęcało ich do przeprowadzki.
„Obóz Jude’a Bellinghama rozmawiał z ludźmi Gabriela i rekomendował przeprowadzkę do Madrytu. Te rozmowy odegrały dużą rolę w przekonaniu zawodnika”, podał autor raportu.
Rozmowa miała znaczenie, ponieważ Bellingham zna realia funkcjonowania w Realu Madryt. Mógł opowiedzieć Gabrielowi o życiu w klubie i szansach, jakie otrzymują tam młodzi piłkarze.
Kluczowy okazał się także plan rozwoju. Real Madryt przedstawił ścieżkę prowadzącą z akademii przez Castillę do pierwszego zespołu. Gabriel i jego przedstawiciele uznali ją za atrakcyjniejszą niż oferty pozostałych klubów. Kwestie finansowe nie miały według raportu decydującego znaczenia.
Manchester United wiedział od września, że zawodnik chce odejść, ale nie zdołał zmienić jego stanowiska. Real Madryt liczy na potwierdzenie transferu w styczniu, natomiast sam ruch ma zostać zrealizowany w 2027 roku. Dla angielskiego klubu będzie to trudna strata, a dla hiszpańskiego zespołu kolejny sygnał, że konsekwentnie inwestuje w młode talenty.