Raúl Asencio może otrzymać pierwsze minuty w sezonie dla Realu Madryt. Jak podała MARCA, obrońca odrzucił latem trzy oferty. Były wśród nich propozycje Liverpoolu i Chelsea.
Powodem możliwej zmiany jego sytuacji jest sytuacja kadrowa. Dean Huijsen został wyrzucony z boiska w derbach Madrytu. Ibrahima Konaté doznał natomiast kontuzji podczas zgrupowania reprezentacji Francji.
Trzy oferty w lecie
Dwie oferty dla Asencio pochodziły z Premier League, a jedna z Turcji. W tym okresie Real Madryt podpisał kontrakt z Konaté, dlatego wychowanek klubu był rozpatrywany jako potencjalny zawodnik do sprzedaży.
Asencio wybrał pozostanie w zespole.
"Zostać, pracować i czekać" - tymi słowami MARCA opisała jego decyzję. Obrońca nie wystąpił jeszcze w żadnym meczu tego sezonu.
Jeżeli Konaté nie będzie gotowy do gry, Asencio może zostać partnerem drugiego środkowego obrońcy w podstawowym składzie. Będzie to bezpośrednia konsekwencja dwóch osłabień, a nie zmiana wcześniejszej hierarchii w zespole.