Real Madryt mógł latem sprowadzić Karima Adeyemiego. Borussia Dortmund zaoferowała reprezentanta Niemiec, ale klub nie rozpoczął dalszych rozmów. Fabrizio Romano powiedział w DAZN: „Real postanowił nie podejmować dalszych działań”.
Adeyemi nie chciał przedłużyć kontraktu z Borussią Dortmund. Umowa obowiązywała do czerwca 2027 roku. Niemiecki klub rozglądał się więc za rozwiązaniem, które pozwoliłoby sprzedać zawodnika przed wygaśnięciem kontraktu.
Real Madryt postawił na Yana Diomandé
Władze Real Madryt uznały, że Adeyemi nie pasuje do planowanego profilu ofensywnego. Wybrały Yana Diomandé z RB Lipsk. Transfer został potwierdzony 6 sierpnia, a zawodnik podpisał kontrakt do 30 czerwca 2033 roku.
Adeyemi trafił do FC Barcelony. Klub zapłacił 22 miliony euro kwoty podstawowej, a bonusy mogą podnieść wartość operacji o kolejne siedem milionów. Dla piłkarza był to preferowany kierunek. Transfer oznacza, że w La Liga Adeyemi występuje dziś w barwach największego rywala zespołu, który wcześniej nie zdecydował się na jego pozyskanie.