Manchester United nie planuje zmiany trenera po słabym początku sezonu. Michael Carrick pozostaje bezpieczny na swoim stanowisku, mimo odpadnięcia z krajowego pucharu. Jak donosi The Athletic, klub nie rozważa poszukiwań jego następcy.
Po sześciu meczach sezonu Manchester United zdobył tylko dwa zwycięstwa. Trzy porażki i jeden remis nie tworzą zadowalającego bilansu dla zespołu Carricka.
Carrick na czele pomimo presji
Po ostatniej przegranej z Brighton 2:3, presja na Carricka wzrosła. United prowadził już 2:0, by ostatecznie stracić przewagę i pożegnać się z pucharem. Był to drugi raz z rzędu, gdy klub odpadł na pierwszym etapie tych rozgrywek.
Sam Carrick przyznał, że wziął odpowiedzialność za wynik i zespół musi wrócić na zwycięską ścieżkę. Mimo to, włodarze klubu postanowili dać mu więcej czasu i nie szukają nowego trenera.
Carrick, mając w zanadrzu kontrakt do 2028 roku, w najbliższym meczu ligowym postara się odwrócić złą passę Manchesteru United, zanim sytuacja stanie się dla niego jeszcze trudniejsza.