Milan przymierza się do zimowych transferów po porażce 0:2 z Benfiką Lizbona. Trener Rúben Amorim chce wzmocnić zespół, aby lepiej dostosować go do swoich taktycznych założeń.
Portugalski szkoleniowiec pragnie przede wszystkim wzmocnić obronę. Na celowniku Milanu ponownie znalazł się Gonçalo Inácio ze Sportingu CP. Wcześniej transfer nie doszedł do skutku, ale temat może wrócić zimą.
Kolejnym priorytetem jest napastnik, który lepiej wpasuje się w ofensywne plany Amorima. Pomimo sprowadzenia Omari'ego Hutchisona z Nottingham Forest, Milan poszukuje alternatywy. W tej roli rozważany jest młody talent z Realu Madryt, Endrick. Brazylijczyk interesuje także Romę.
Presja na lepsze wyniki
Amorim już wcześniej wspominał o niedopasowaniu niektórych piłkarzy do jego stylu gry. Po nieudanym debiucie w Lidze Europy potrzeba zmian stała się jeszcze bardziej paląca. Milan oficjalnie deklaruje chęć rotacji w składzie, jednak potrzebne są w nim odpowiednie ogniwa.
Na razie klub monitoruje rynek, poszukując odpowiednich zawodników. Decyzje transferowe będą uzależnione od oceny obecnych graczy i możliwości wzmocnienia linii ataku.